Rollsroyce 10hp
Historyczny już samochód Rolls-Royce. Rolls-Royce 10HP już od wielu, wielu lat nie jest produkowany. Jest to jeden z pierwszych, jeśli w ogóle nie pierwszy samochód marki Rolls-Royce, który kiedykolwiek zjechał z taśmy produkcyjnej. Rolls-Royce 10HP to naprawdę bardzo interesujący samochód. W czasach, w których był produkowany naprawdę był wręcz niesamowicie luksusowym samochodem. W ówczesnych czasach również miał niesamowite osiągi. Jednak Rolls-Royce 10HP jest niezwykle unikatowym samochodem. A to dlatego, że wyprodukowano zaledwie kilkanaście sztuk tego wozu. Myślę, iż nie ma już kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Rolls-Royce 10HP jest całkiem ciekawym samochodem. Jego premiera odbyła się dokładnie w tysiąc dziewięćset czwartym roku. Natomiast jego produkcja zakończyła się już dwa lata później, czyli w roku tysiąc dziewięćset szóstym. W ciągu tych kilka lat udało się wyprodukować zaledwie szesnaście egzemplarzy. Rolls-Royce 10HP jest więc niezwykłą gratką dla dosłownie każdego kolekcjonera. Oczywiście na ulicach już go nie spotkamy. Jeszcze bardzo unikatowy samochód. Rolls-Royce 15HP jest jeszcze bardzo unikalnym samochodem. Jest to jak najbardziej oczywista rzecz na świecie. Według mnie Rolls-Royca 15HP chciałby mieć w swojej kolekcji dosłownie każdy kolekcjoner starych samochodów. Jednak prawda jest taka, że to będzie dane tylko kilku osobom. Jest to niezwykle rzadki samochód. Śmiało można powiedzieć, iż jest to jeden ze zdecydowanie najrzadszych samochodów w całej historii motoryzacji. Swoją premierę Rolls-Royce 15HP miał dokładnie w tysiąc dziewięćset piątym roku. Już w tym samym roku samochód ten przestał być produkowany. Udało się stworzyć tylko i wyłącznie sześć egzemplarzy tego auta. Rolls-Royce 15HP jest bez wątpienia znakomitym samochodem jak na swoje czasy. Tak dobrego samochodu wówczas świat jeszcze nie widział. Jednak był on stosunkowo dość drogi, co z resztą naprawdę bardzo skutecznie odstraszało wszelkich zwykłych ludzi. Jednak jak na ówczesne czasy samochód ten był również niezwykle wręcz luksusowy. Z resztą robi on wrażenie nawet w dzisiejszych czasach.
12 sierpnia 2010 w kategorii Rollsroyce.
Tagi: egzemplarz, interes, kolekcja, lata, marka, niezwykły, produkowany, unikat
Chevrolet 150 jest już bardzo starym modelem. Dziś już nie mamy szans, aby zobaczyć ten samochód na ulicach. Być może przy olbrzymiej wręcz dawce szczęścia da się ten samochód spotkać na ulicach, jednak zdarza się to niezwykle rzadko. Nie mamy więc co liczyć, że znajdziemy ten samochód na ulicach. W dzisiejszych czasach są one praktycznie rzecz biorąc już tylko i wyłącznie w rękach prywatnych kolekcjonerów. Niestety, ale dostępność tegoż modelu jest dość znacznie ograniczona. A wszystko przez to, że tylko ledwie przez cztery był on produkowany. Swoją premierę samochód Chevrolet 150 miał dokładnie w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym trzecim. Zdjęto go z taśmy produkcyjnej dokładnie cztery lata później, czyli w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym siódmym. Nie da się ukryć, że w cztery lata nie da się wyprodukować takiej ilości tegoż samochodu, aby po pięćdziesięciu latach nie było kłopotów z tego otrzymaniem. Chevrolet 150 ma niezwykle piękny, klasyczny wygląd. Jego osiągi jak na ówczesne czasy również są całkiem przyzwoite. Jednak nie będzie łatwo go zdobyć. Chevrolet 210 jest dokładnie tak samo stary, jak samochód Chevrolet 150. Oba te samochody bowiem były produkowane dokładnie w tym samym okresie. Nie różnią się one od siebie jakoś znacząco wyglądem. Faktem jest, że Chevrolet 210 nieco lepiej się prezentuje, ale jest to różnica naprawdę dość subtelna. Oba te samochody są do siebie podobne nie tylko pod względem wyglądu, ale również osiągów. Jest to samochód, który z całą pewnością chciałby mieć dosłownie każdy kolekcjoner. Jednak niestety nie każdemu będzie to dane. A to wszystko przez to, że Chevrolet 210 był produkowany tylko i wyłącznie przez cztery lata. Jego produkcja rozpoczęła się dokładnie w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym trzecim, a zakończyła w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym siódmym. Trzeba otwarcie przyznać, że w ciągu czterech lat nie da się zrobić tylu egzemplarzy, żeby po pięćdziesięciu latach były one jeszcze przynajmniej w miarę dostępne. Jednak przy odrobinie szczęścia i wysiłku można się postarać o jego zdobycie. Trzeba jednak mieć dość znaczące zapasy finansowe.